Home » Tu mi nie poszło.. » Tytułem wstępu ;-)

Tytułem wstępu ;-)

Zastanawiałam się długi czas jak nazwać tę kategorię. W pierwszej chwili przyszło moi do głowy „błędy” i „porażki”. Ale jakim trzeba być dla siebie katem, żeby stawiać sobie cele (samemu z własnej nieprzymuszonej woli) i po woli je realizować, a jak coś mi nie pójdzie od razu nazywać to porażką? Albo błędem? Nie. Nie jestem dla siebie ani katem ani nie będę się biczować z powodu różnych różności, które nie do końca pasują do mojej wizji. Tym bardziej, że oczywistym dla mnie było to, że znajdą się takie tematy, których w pierwszej chwili nie przeskoczę. Wiedziałam, że ciąża to pod tym względem trudny czas, ale mimo to jestem w tym i nie poddaję się! :)

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*