Home » Moje menu » PASZTET Z CUKINII

PASZTET Z CUKINII

Ten pasztet za mną chodzi….mmmm nie mogę się uwolnić….PASZTET PASZTET!! 😉

W końcu go zrobiłam i w końcu coś dodam  na mojego bloga 😉 jej!

Oryginalny przepis zaciągnęłam od pewnej Pani , która niedawno dołączyła do grona inspirujących mnie osób. I mimo, że znałam ją od dawna nie wiedziałam, że jej ideologie życiowe są bardzo bliskie moim :) Jest nią Agnieszka Maciąg i całkiem fajna z niej babka!

Jak z pewnością wiekszość osób, przepis troszkę zmodyfikowałam, ale odrobinkę, bo akurat zostały nam pieczarki z pizzy wczorajszej i postanowiłam je dodać do dzisiejszego pasztetu.

Do pasztetu potrzebne będą:

2 średniej wielkości cukinie starej na tarce o grubych oczkach – bez miąszu (dokładnie odciśnij sok!)
3 średnie marchewki obrana i starta na tarce

6 pieczarek (opcjonalnie)
3 cebule  pokrojone w kostkę

8 ząbków czosnku obranych i posiekanych
1/2szklanki oliwy z oliwek lub pestek winogron (moze byc mniej, dodawaj ostrożnie bo warzywa puszczają soki)
1/2szklanki tartej bułki lub mąki z amarantusa
3/4  łyżeczki kurkumy
1 łyżeczka przyprawy curry
4 jajka całe
duży pęczek natki pietruszki posiekany
posiekane świeże zioła: oregano, tymianek, bazylia, koperek… (świeże zioła można zastąpić suszonymi)
sól do smaku i świeżo mielony czarny pieprz

Jak to zrobić?

Jak masz w domu zwierzęta – koniecznie (!!!) poproś je o pomoc! Inaczej pasztet się nie uda! 😉

1236443_10204991917627676_9112280899074974769_n

Cebule podsmaż razem z czosnkiem na oleju rzepakowym lub innym fajnym tłuszczu – chwilkę, żeby zmiękła, a czosnek się nie przypalił

946206_10204991920347744_8719714142912150451_n 1794751_10204991920267742_2774106011050067609_n

dodaj pieprz oraz te zioła, które chcesz dodać jako suszone ( moje to oregano i tymianek). Iw tzw międzyczasie (jestem fanką optymalizacji 😛 ) ścieramy warzywa i nagrzewamy piecyk na 190 stopni

10520519_10204991920427746_2994803316767231903_n

10702071_10204991919627726_5621174194323710065_n

Cukinie zetrzyj na tarce jako pierwszą

10390396_10204991918187690_6863037335880715082_n

nie zapomnij odcisnąć z niej soku – mimo iż wydaje ci się, że nie ma tam soku…

10339748_10204991917707678_934694986147075716_n

oto co z niej zostanie po wyciśnięciu 😉 Kiedyś smażyłam placki z cukinii i byłam tak mądra, że soku przecież nie było w cukinii!! 😉 Powodzenia ze smażeniem… 😉

Potem docieraj resztę składników i dodaj posiekane świeże zioła, u mnie to jest natka (kocham natkę!) koperek, bazylia

10354954_10204991917427671_1283363162386383407_n

Dodaj do tego podsmażoną cebulę i czosnek oraz pozostałe składniki i wymieszaj :) soli naprawdę do smaku – nie potrzeba wiele!

10716040_10204991916947659_1927986506_n10612751_10204991908747454_106998985759933214_n

przygotuj foremkę wysmarowaną tłuszczem i obsypaną bułką tartą lub mąką z amarantusa

10714748_10204991917067662_1294435182_n

a następnie przełóż masę pasztetową (jak to brzmi:P ) do formy

10407624_10204991907347419_5598785234232371032_n

Teraz włóż do piecyka na min 1 godzinę

1470221_10204991906867407_7451984931020789247_n

ja swój piekę dłużej – nie wiem czym to jest spowodowane, ale środek nie dał mi satysfakcji upieczonego, więc zmniejszyłam na 160 stopni piekę kolejną godzinę sprawdzając efekty co jakiś czas. Osobiście używam termoobiegu.

 

SMACZNEGO! :)

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*